Maciej

Byłem biernym palaczem od urodzenia matka i ojciec palili w domu , nic więc dziwnego że i ja wpadłem w sidła przemysłu tytoniowego. W 2009 roku przeszedłem zawał serca .
Kardiolog powiedział że jeżeli nie rzucę palenia nie chce mnie widzieć u siebie na konsultacjach w poradni kardiologicznej. Kupiłem pierwszego e-papierosa i jeszcze watkowego i spróbowałem przez pierwszy dzień nie palić zwykłych papierosów.
Jakie było moje zdziwienie kiedy na drugi dzień spróbowałem zapalić zwykłego papierosa ale po kilku pociągnięciach zgasiłem go. Papierosy przestały smakować jak wcześniej. Nie musiałem używać mocnych liquidów 6 mg w zupełności mi wystarczało. Ale to nie najważniejsze . Klejna konsultacja badanie echo serca ekg wysiłkowe i zdumienie lekarza że poprawa po zawale nastąpiła tak szybko. Nie wiem czy to przypadek ale od tego czasu bez problemu wchodzę po schodach czuje poprawę w oddychaniu ( ze zdziwieniem więc czytam o dziwnych badaniach jakoby szkodziło to na płuca lub inne organy) wiem że napewno szkodzi to lobby tytoniowemu. Ale przecież ponoć chodzi wszystkim o zdrowie. Wszystkie wyniki badań kardiologicznych mogę udostępnić w razie potrzeby tym którzy mają na względzie zdrowie a nie jedynie własne spektakularne interesy.