Janusz

Już wkrótce miną cztery lata wapowania. Do tego czasu paliłem przez 35 lat analogi. Około 30 szt dziennie. Żona przyniosła z jakiegoś hipermarketu ulotkę. Osobiście nie wyobrażałem sobie, że można uwolnić się od analoga i to z pomocą jakiegoś „długopisu“ z ustnikiem. Niewiarygodne!

Już po dwóch dniach przestałem palić papierosy. Nie palę ich do dnia dzisiejszego. Moim celem było ograniczenie wydatków i ten warunek spełniły e-papierosy. Jednak przy tej okazji pojawiły się „skutki uboczne“ takie jak:

– lepszy, lżejszy oddech

– brak brązowo czarnej śliny wydalanej przy papierosach każdego ranka

– lepsza kondycja w wieku 57 lat jak w wieku 53

– uwolniłem rodzinę i siebie od wszechobecnego smrodu

Pozdrawiam

Janusz ze Słupska